Ostatnie,które chciałabym pokazać.
Planów było więcej(jak co roku zresztą),o wiele więcej...
Najpierw hafciki w ramach zabawy zaproponowanej przez Dasandę.
Haftciki były trzy,ale ostały się dwa.Nie będę pisać nic więcej,bo widać na zdjęciach,że bombki są
dalekieeeee od ideału;)Pewnie bym ich nie pokazała,ale jak zabawa to zabawa:)
Zbeszcześciłam te hafty okropnie.Przyznaję się bez bicia.No i przepraszam dodatkowo za jakość
zdjęć.
Nie mogłam czegoś nie zdekupażować.Uwielbiam tą formę dekorowania.Bardzo podobają mi się
prace Mariny Nikuliny.Są takie klimatyczne.Troszeczkę się inspirowałam jej stylem.
Zrobiłam także świąteczny obraz z pięknym przesłaniem
"Jeżeli nie masz Bożego Narodzenia w sercu,nie znajdziesz go pod choinką"
Ramę pomalowałam na biało,ozdobiłam pastą śniegową i sztucznym śniegiem.
Wykrojnikowe płatki śniego naklejałam na szybę ,śniegową farbą 3D napisałam cytat.Ot tyle.
Dwa "koszyczki" podświetlanych kul.
I taki mój mały kącik vintage,z elementami świątecznymi.Na koniec.
Ada:)